Z najnowszego badania rynku przeprowadzonego przez Ericssona wychodzi, że 1/3 zapytanych uruchamia jakąś aplikację na swoim smartfonie zanim jeszcze wstaną z łóżka. Oczywiście badanie nie uwzględniało polskiej ściany wschodniej i tym podobnych niecywilizowanych regionów. Jeszcze więcej zagadniętych przez Ericssona włazi na Facebooka zanim wezmą coś do ust (mam na myśli am am).
Dla mnie też bez komputera nie ma życia, ale nie aż tak. Póki co jestem jeszcze normalny, choć pewnie już niedługo, bo jak wskaźniki przekroczą 50%, to tacy jak ja będą w mniejszości, a więc nienormalni.
Poza tym zupełnie nie kumam tego Facebooka — pogmatwany, wszędobylski, połowa świata „like it” i ciągle mi ktoś coś bazgrze po jakiejś tablicy (nigdy jej nie odnalazłem, więc nie wiem, czy nie trzeba już zetrzeć).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz