piątek, 31 grudnia 2010
Propozycja
Za jakiś czas mam jechać do Łodzi po Martę i jej rzeczy. Pewnie na początku lutego. Alona to koleżanka Marty, która nie ukrywam podoba mi się, bo jest taka trzpiotowata zwyczajna. Wczoraj Marta była u Alony w Olsztynie i złożyła jej propozycję, żeby zabrała się ze mną, bo chciałaby jej pokazać to i owo w rzeczonym wielkim mieście. Alona odmówiła, twierdząc, że sama na sam ze mną w samochodzie przez kilka godzin nie czułaby się komfortowa, a i jej mąż byłby o mnie zazdrosny. To chyba komplement, że 25-letni chłopak mógłby być zazdrosny o 50-latka. :-)
środa, 29 grudnia 2010
Adam
Dziś pogrzeb Adama. Zima w pełni, ale to chyba nie ona jest powodem skromności orszaku pogrzebowego. Umarł tak jak żył. Jeszcze 2 dni przed śmiercią pozwolił sobie na objechanie całej rodziny Skłodowskich. Trzeba przyznać, że twardziej, bo większość ludzi na łożu śmierci to już raczej tylko zgody szukają i przepraszają. Nawet taki Palko dosłownie prosił o wybaczenie największych wrogów. Widząc coś takiego łzy mi ciekły. Tu nic a nic. Wiele złego doświadczyłem od Adama, nie był dobrym człowiekiem. Całe życie dręczył tą Lidkę. Mnie właściwie nigdy nie zaakceptował. Po latach dowiedziałem się jak bardzo byli przeciwni wyborowi Marleny. Wielokrotnie do mojej własnej córki nazywał mnie inteligentnym chamem. Trudno o dobre wspomnienia.
piątek, 24 grudnia 2010
Ekologiczna choinka
Która choinka Waszym zdaniem jest be? Zwolennicy bycia eko twierdzą, że ta sztuczna. Jeśli tez jesteś eko, to powiedz mi, co zrobisz ze swoją sztuczną kiedyś tam? Co roku tysiące sztucznych choinek trafiają na śmietnik. To ma być ekologia? Przecież te żywe na bazarze pochodzą spod linii wysokiego napięcia, gdzie i tak nie mogłyby rosnąć lub z hodowli, gdzie dają pracę wielu ludziom. Nikt nie ogołaca lasu z choinek, tylko po prostu się je uprawia.
To pewnie meble robione z drewna też są be, bo kupę lasu wycięli, by je zrobić. Tyle, że jak zapytasz leśnika, to Ci powie, że wycinka jest normalnym i wskazanym elementem dbania o las. Co 20 lat trzeba przerzedzić drzewostan, by za 100 lat mieć piękny grzybowy las, a nie pierwotną puszczę. W Kanadzie średnio co 100 lat las płonie, samoczynnie robiąc sobie przecinkę.
To pewnie meble robione z drewna też są be, bo kupę lasu wycięli, by je zrobić. Tyle, że jak zapytasz leśnika, to Ci powie, że wycinka jest normalnym i wskazanym elementem dbania o las. Co 20 lat trzeba przerzedzić drzewostan, by za 100 lat mieć piękny grzybowy las, a nie pierwotną puszczę. W Kanadzie średnio co 100 lat las płonie, samoczynnie robiąc sobie przecinkę.
poniedziałek, 6 grudnia 2010
Ufff
Nie tylko ja miałem obawy o wynik wyborów w Olsztynie. Parę znaczących osób też się przestraszyło siły przebicia Małkowskiego i uruchomiło swoje zasoby, by przekonać te 4000 wyborców, które w ostatecznym efekcie przeważyły szalę. Panu Małkowskiemu już podziękujemy. Jak dla mnie wystarczy na niego spojrzeć, by nie mieć ochoty na drugi raz. Miałem nieprzyjemność spotkać tego pana na strzelnicy podczas zajęć na studiach. Wrażenia jak najgorsze. Ufff, przegrał.
Imieniny Mikołaja
A tu dzień wstał chmurny, odwilż. I dobrze, bo te kilka dni mrozów zupełnie mi się nie spodobały. Ale w duszy też pochmurno. Czytanie bloga Miry nastawiło mnie już na starcie na wilgotno. Telefon do Marty, a w słuchawce coraz bardziej minorowe dźwięku. Moja córcia trafiła na trudny orzech do zgryzienia, a to spowodowało, że ta bardzo ekspansywna dziewczyna z wolna ma dosyć dorosłego życia, w którym czuje się kompletnie sama. Obieram ziemniaki na obiad i zastanawiam się nad podjęciem własnych działań, w które sam nie wierzę, ale które powinienem podjąć, by być w zgodzie z samym sobą.
Subskrybuj:
Posty (Atom)