poniedziałek, 21 marca 2011

Śniadanie do łóżka

W końcu udało mi się obejrzeć tę kolejną polską komedię romantyczną. Za jakiś czas dzieci w szkole będą chyba pisać rozprawki o tymże nurcie polskiej kinematografii początku XXI wieku.
Karolak jak zwykle świetny. A w duecie z Adamczykiem oczywiście rozkładają na łopatki konkurencję. Acz obaj grają za każdym razem w ten sam komediowy sposób. Adamczyka poznałbym już po samych ruchach jego cienia. Jak nic nie zmieni, zrobi się w końcu nudno.
Ale kładąc się do łóżka po obejrzeniu filmu zastanawiałem się nad samym tytułem tegoż. Kto wymyślił śniadanie do łóżka? Toż to zupełnie nie wygodne jeść w łóżku, niebezpieczne dla konsumenta i jego pościeli, a wręcz niesmaczne tak się odżywiać z zaropiałymi ślepiami, sterczącymi kudłami i spoconymi pachami… fuj. Nie wygodniej przy stole jak ludzie cywilizowani?

Brak komentarzy: