Po ostatniej wydarzeniach w Japonii cały świat podziwia zdyscyplinowanie całego ich narodu. Inna sprawa, że cała ta japońska powierzchowność jest zapewne okupiona dziwną psychiką Japończyka. To przecież nie gdzie indziej, ale właśnie tam skupowano używane majtki od uczennic. Nie można być zawsze opanowanym, uprzejmym, zdyscyplinowanym. Gdzieś musi być wentyl bezpieczeństwa.
Tak czy inaczej idę o zakład, że to co dla nas byłoby klęską, dla nich stanie się motorem wzrostu i lekiem na światowy kryzys.
A elektrownie atomowe i tak będą i oby jak najszybciej kilka powstało u nas. Straszna wiocha, że nie mamy jeszcze ani jednej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz