Kłócili się ze sobą o to, kto jest silniejszy. Wiatr powiedział: „Widzisz tego starego człowieka w płaszczu? Założę się, że potrafię zedrzeć z niego ten płaszcz szybciej niż ty.” Słońce schowało się więc za chmurami, a wiatr zaczął wiać mocniej i mocniej, aż wreszcie przybrał siłę huraganu. Jednak im mocniej wiał, tym bardziej starzec otulał się płaszczem. Wreszcie wiatr zrezygnował i ucichł. Wtedy słońce wyszło zza chmur i uśmiechnęło się przyjaźnie do człowieka. Natychmiast otarł czoło i zdjął płaszcz. Słońce udowodniło wiatrowi, że delikatność i przyjazne podejście są zawsze silniejsze niż furia i siła.
2 komentarze:
Powinnam sobie tą bajkę przepisać na ścianę w kuchni :))))))
Jest to jedna z tych mądrych bajek, jaką przeczytałam kiedyś swojemu dziecku, lata temu, z uniwersalnym przesłaniem, o którym staram się zawsze w życiu pamiętać i powtarzać swoim uczniom (jutro też im ją przypomnę). Pozdrawiam wszystkich "mądrych belfrów"
Prześlij komentarz