Chodząc po markecie zazwyczaj wcześniej czy później trafiamy na stoisko podpisane "Zdrowa żywność". Jest to swego rodzaju antyreklama dla reszty tej wielkiej hali targowej, gdzie zapewne sprzedaje się żywność niezdrową. Jest jeszcze trzecie wyjście – moja logika jest nietrafiona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz