wtorek, 12 października 2010

Nasza klasa

NK jest niby plagiatem Fecebooka, ale jest jakaś taka bardziej nasza. Tego co się dzieje na Facebooku nie jestem w stanie strawić. Nachalne to takie, jak wszystkie amerykańskie strony. Nie umiałbym się odnaleźć w amerykańskim społeczeństwie z tym ich komercyjnym ślinotokiem, z którego trudno jest odcedzić jakiekolwiek przydatne informację. Myślę, że tak jak Microsoft jest właśnie przykładem tego stylu w tęczowych kolorach, z mnóstwem naklejek, hologramów i certyfikatów, tak Apple wypłynęło i urzeka odwrotnością tego wszystkiego — gładka bryła komputera bez kantów zapakowana w białe pudełko z szarym jabłkiem i na tym koniec.

Brak komentarzy: